Etykiety

Makowiec

Witamy wszystkich serdecznie :) Piekliśmy swojego pierwszego makowca (widać, że pierwszy :)). Wyszedł pyszny! 









SKŁADNIKI:
Masa makowa 1800 g
Bułka tarta 4 łyżki
białka x 2


Ciasto:
mąka 400 g
cukier 150 g
proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
margaryna - 1 kostka
smalec - 2 łyżki
żółtka x 2
śmietana 18% - 200 ml

Lukier:
białka x 2
margaryna - pół kostki (rozpuszczona)
cukier puder - szklanka


PRZEPIS:
Najpierw robimy ciasto. Wszystkie składniki łączymy ze sobą i wyrabiamy aż utworzy się jednolita masa (w razie gdyby ciasto się kleiło można dodać mąki). Gotowe ciasto wkładamy zawinięte w folię na 0,5 h do lodówki.

Masa makowa - ubijamy białka na sztywna pianę do których dodajemy masę makową i bułkę tartą. Wszystko razem delikatnie mieszamy łyżką.

Ciasto wyjmujemy z lodówki. Rozwałkowujemy i rozkładamy na blachę równiutko. Na ciasto masa i wkładamy do piekarnika. Pieczemy 1 godzinę w 180 stopniach.

Upieczone ciasto polewamy lukrem (lukier robimy tak: ubijamy białka, powoli dosypujemy cukier puder i dolewamy ostudzoną margarynę).

Powodzenia!

Chleb pszenny na zakwasie

Polska - tu prawie każdy je chleb.
U nas w domu tez go nie może nigdy zabraknąć.
I tu pomysł - zróbmy go sami. 
Jest zdrowszy, tańszy i pyszny :)












Naszą przygodę musimy zacząć od zakwasu pszennego Przepis jest tutaj.

SKŁADNIKI:
1 kg mąki
letnia woda
1 łyżka stołowa soli

PRZEPIS:
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy wodę, sól i nasz zakwas - 300g. Wszystko razem mieszamy łyżką aż utworzy się jednolita masa (dlatego sami musicie ocenić ile wody dacie - ja daję zawsze na oko, ciasto musi być bardzo gęste). Przykryłam to ściereczką i odstawiłam przy grzejniku na 5 godzin. Wyrośnięte ciasto podsypujemy mąką pszenną i zagniatamy minutę. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, chleb pieczemy przez 20 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 180 i dopiekamy kolejne 20 minut. Odstawiamy chlebek do ostygnięcia

Powodzenia!



Zakwas chlebowy pszenny

Przedstawimy wam dzisiaj prosty przepis na zakwas pszenny.










SKŁADNIKI:
1 kg mąki pszennej
letnia woda

PRZEPIS:
Dzień 1 (przykładowo 8 rano):

Garść mąki (ok. 100g) mieszany drewnianą łyżką dokładnie z taka ilością letniej wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji przypominającej gęste ciasto naleśnikowe. Najlepiej użyć dość sporego naczynia, z czasem zaczyn będzie powiększał swoją objętość. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce o ok. 25°C. Po 12 godz. (o godz. 20tej) mieszamy wszystko dokładnie, przykrywamy i odstawiamy na noc.

Dzień 2 (8 rano):

Dosypujemy garść mąki (ok. 100g) i tyle letniej wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji gęstego ciasta naleśnikowego. Przykrywamy i odstawiamy. Po 12 godz. (o godz. 20tej) mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na noc.

Dzień 3 (8 rano):

Dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle wody, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz.
(o 20tej) mieszamy i przykrywamy.

Dzień 4 (8 rano):

Dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle wody, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz.
(o 20tej) mieszamy i przykrywamy.

Dzień 5 (8 rano):

Dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle mąki, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz.
(o 20tej) mieszamy.

To już koniec. Zakwas jest gotowy.

Uwaga: Do pieczenia pierwszego chleba nie zużywamy całego zakwasu. Należy odłożyć około 3 łyżek zakwasu do słoika i wstawić go do lodówki. Będzie on nam potrzebny do pieczenia kolejnego chleba. Przy każdym kolejnym pieczeniu, odkładamy trochę zakwasu na kolejny raz. Dzięki temu nasz zakwas staje się coraz mocniejszy.
Pierwsze chleby mogą nie wyjść takie, jak oczekiwaliśmy. Pamiętajmy, że nasz zakwas jest bardzo młody.

Jak przechowywać zakwas?
Jeśli nie zamierzamy piec chleba codziennie, zakwas należy przechowywać w lodówce np. w litrowym słoiku. Z góry najlepiej nałożyć pokrywkę, aby nie wysychał, ale nie zakręcać, ponieważ zakwas będzie jeszcze przez jakiś czas aktywny. Następnie pod wpływem zimna zakwas zostaje uśpiony.
Jeśli planujemy piec chleb codziennie, najlepiej pozostawić go gdzieś w kuchni i dokarmiać co 24 godz.

Co to jest dokarmianie i jak często należy zakwas dokarmiać?
Zakwas musi być dokarmiany, aby przeżył. Dokarmianie polega na dodawaniu do zakwasu mąki i wody w proporcji 100g mąki i 100g wody. Ilość mąki i wody można zmniejszyć. Jednak nie zaleca się mniejszej ilości niż 50g mąki i 50ml wody.
Bez dokarmiania zakwas przeżyje ok. 7 – 10dni w lodówce. Zakwas dokarmiamy zawsze przed pieczeniem. Jeśli nie zamierzamy piec chleba przez dłuższy czas, to pamiętajmy, aby zakwas dokarmić mniej więcej raz na tydzień.

Jak przebiega dokarmianie?
Zakwas należy wyciągnąć z lodówki, wymieszać go i pozostawić w kuchni na ok. 2 godz., aby się ocieplił. Następnie dokarmić (dodając np. 100g mąki i 100ml wody) i pozostawić, na ok.10- 12godz, aby stał się znowu aktywny. Jeśli będziemy piec chleb, odważamy tyle zakwasu, ile potrzebujemy według przepisu i przygotowujemy zaczyn. Z pozostałego zakwasu odmierzamy ok. 50- 100g i wstawiamy do lodówki. Więcej zakwasu nie jest potrzebna do przechowywania, więc resztę wyrzucamy. Jeśli nie planujemy pieczenia to po 10- 12godz. od dokarmienia, odmierzamy ok. 50- 100g i wstawiamy do lodówki.

Zapach zakwasu:
Zapach zakwasu może być różny, czasem przyjemny, a czasem nie. Zapach może zależeć od rodzaju mąki. Może przypominać zapach cytrusów, świeżo przekrojonego jabłka, delikatnie pachnieć octem balsamicznym. Tak długo, jak nie pojawi się na nim pleśń, nie będzie strasznie śmierdzieć lub nie zmieni barwy na czerwoną, czarną, niebieską czy zieloną, wszystko jest w porządku. Zakwas może się również rozwarstwiać. Na górze może oddzielić się warstwa płynna i to jest całkiem normalne zjawisko.

Przykład:
Mamy zakwas w lodówce i chcemy upiec chleb
Wyciągamy zakwas dzień wcześniej np. o 8 rano.
Pozostawiamy na 2 godz. do ocieplenia.
Dokarmiamy zakwas o godz. 10 i pozostawiamy na ok. 12godz.
O godz. 22 przygotowujemy zaczyn. Zaczyn odstawiamy na 12godz.
O godz. 10 rano przygotowujemy ciasto chlebowe
Około godz. 17 chleb jest gotowy.

Powodzenia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...